Produkty

Grok Build wysyłał całe repozytoria użytkowników do chmury SpaceXAI, razem z sekretami. Musk obiecuje skasowanie danych

CLI do kodowania od SpaceXAI wysyłało w tle całe repozytoria użytkowników — z historią gita i sekretami — do chmury. Badacz Cereblab naliczył 5,1 GiB danych przy 192 KB potrzebnego ruchu.

Grok Build, narzędzie CLI do kodowania od SpaceXAI, wysyłało do chmury firmy znacznie więcej niż fragmenty kodu potrzebne do pracy modelu. Gdy program czytał lub przetwarzał plik, jego zawartość trafiała bez żadnej redakcji do bucketa Google Cloud Storage należącego do firmy. Gorzej, narzędzie dodatkowo pakowało całe repozytoria jako git bundle i wysyłało je osobnym kanałem w tle — łącznie z plikami, których model w ogóle nie dotknął, pełną historią gita oraz zacommitowanymi sekretami: kluczami SSH i bazami haseł. Tak wynika z raportu, który badacz bezpieczeństwa AI działający pod nazwą Cereblab opublikował w niedzielę, 12 lipca, po analizie ruchu sieciowego narzędzia.

Skala procederu robi wrażenie. W analizowanej wersji 0.2.93 sama praca modelu wygenerowała około 192 KB ruchu sieciowego. Równolegle, w tle, do bucketa o nazwie „grok-code-session-traces“ powędrowało 5,1 GiB danych w 73 fragmentach — to około 27 800 razy więcej, niż wymagało wykonywane zadanie. Wyłączenie przełącznika prywatności „Improve the model“ niczego w tym nie zmieniało: uploady szły dalej bez względu na ustawienia użytkownika.

Jak wypada Grok Build na tle konkurencji?

Cereblab porównał zachowanie narzędzia z innymi asystentami CLI dla programistów — Claude Code, Gemini CLI i Codex. Wszystkie trzy otwierają wyłącznie pliki faktycznie potrzebne do realizacji zadania, nie sięgając po całe drzewo repozytorium. Praktyka Grok Build — masowe, ciche kopiowanie kodu źródłowego razem z jego historią i sekretami — jest w tym zestawieniu wyjątkiem, a nie normą branżową.

Co zrobiło SpaceXAI po publikacji raportu?

Po nagłośnieniu sprawy inżynierowie SpaceXAI ustawili flagę disable_codebase_upload na true, co zatrzymało wysyłkę całych repozytoriów. 14 lipca Elon Musk obiecał publicznie, że wszystkie dane użytkowników przesłane w ten sposób wcześniej zostaną usunięte — bez podania jednak konkretnego terminu ani mechanizmu weryfikacji tej obietnicy.

Incydent uderza w SpaceXAI w szczególnie niewygodnym momencie. Grok 4.5 zadebiutował dopiero 8 lipca jako narzędzie kierowane do programistów i klientów enterprise, a firma od miesięcy stara się przekonać działy zakupów w korporacjach, że jest wiarygodnym dostawcą, a nie tylko twórcą kontrowersyjnego czatbota z platformy X. Klienci biznesowi, którzy powierzają narzędziom AI dostęp do swojego kodu, oczekują przede wszystkim gwarancji, że ich repozytoria — i sekrety w nich zapisane — nie wyciekną poza kontrolowane środowisko. Raport Cereblab pokazuje, że przez tygodnie tej gwarancji po prostu nie było.

Źródło: The Register

Komentarze

Dołącz do dyskusji

Komentarze są moderowane przed publikacją.